W wyroku z dnia 25 listopada 2025 r. w sprawie C-713/23, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że zgodnie z art. 20 i art. 21 ust. TFUE oraz art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, wewnątrzkrajowe regulacje państwa członkowskiego nie mogą stać na przeszkodzie uznaniu małżeństwa legalnie zawartego przez dwóch mających tę samą płeć obywateli wspomnianego państwa członkowskiego w trakcie korzystania z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu w innym państwie członkowskim, w którym rozwinęli oni lub umocnili życie rodzinne, ani na transkrypcję w tym celu aktu małżeństwa do rejestru stanu cywilnego tego pierwszego państwa członkowskiego, w sytuacji gdy transkrypcja ta jest jedynym przewidzianym przez to państwo środkiem umożliwiającym takie uznanie.
Sprawa swój początek ma w roku 2018, gdy dwóch obywateli polskich zawarli związek małżeństwa w Niemczech, ale od początku zamierzali wrócić i mieszkać w Polsce. W związku z zawarciem tego małżeństwa jeden małżonek przyjął nazwisko drugiego jako drugi człon swojego własnego nazwiska. Następnie na jego wniosek kierownik Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy wydał decyzję, na mocy której zmieniono jego nazwisko w ten sam sposób w Polsce. Ponadto jeden z małżonków złożył do kierownika Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy wniosek o transkrypcję do polskich ksiąg stanu cywilnego aktu małżeństwa zawartego w Niemczech. Decyzją z dnia 8 sierpnia 2019 r. wniosek ten został rozpatrzony odmownie, a jako powód wskazano, że prawo polskie nie przewiduje małżeństw osób tej samej płci i z uwagi na to transkrypcja takiego aktu małżeństwa naruszyłaby podstawowe zasady porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
Małżonkowie, których dotyczy postępowanie, odwołali się od tej decyzji do Wojewody Mazowieckiego. Wojewoda ten utrzymał w mocy wspomnianą decyzję, a ponadto stwierdził sprzeczność pomiędzy formą niemieckiego wzoru aktu małżeństwa a jego polskim odpowiednikiem. Uznał on, że w przypadku transkrypcji aktu małżeństwa zawartego w Niemczech kierownik Urzędu Stanu Cywilnego m.st. Warszawy musiałby wpisać imiona i nazwiska dwóch mężczyzn, przy czym dane jednego z nich w rubryce „kobieta”. Ponieważ jednak w Polsce małżeństwo mogą zawrzeć tylko kobieta i mężczyzna, niedopuszczalne jest wpisanie do akt stanu cywilnego danych dwóch mężczyzn jako małżonków, i to niezależnie od oznaczenia poszczególnych rubryk we wzorze aktu.
Małżonkowie, których dotyczy postępowanie, wnieśli skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc w szczególności, że obowiązek ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny ustanowiony w art. 18 Konstytucji nie oznacza zakazu odnotowania związku małżeńskiego osób tej samej płci zawartego za granicą.
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2020 r. sąd ten oddalił tę skargę w szczególności na tej podstawie, że transkrypcja aktu małżeństwa takiego jak rozpatrywany w postępowaniu naruszyłaby podstawowe zasady polskiego porządku prawnego w rozumieniu art. 107 pkt 3 ustawy o aktach stanu cywilnego. Przyjęcie rozumowania małżonków, których dotyczy postępowanie, powodowałoby bowiem współistnienie w krajowym porządku prawnym małżeństw zawartych między kobietą a mężczyzną i małżeństw jednopłciowych, co nie jest przewidziane ani w Konstytucji, ani w ustawach krajowych, w szczególności w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Małżonkowie w kolejnym kroku wnieśli skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który to sąd wystąpił do TSUE z pytaniem prejudycjalnym, czy polskie przepisy mogą w zgodzie z postanowieniami art. 20 i art. 21 ust. TFUE oraz art. 7 i art. 21 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, uniemożliwiać uznania i przeniesienia w drodze transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego w innym państwie członkowskim.
Trybunał Sprawiedliwości uznał, że odmowa uznania małżeństwa dwóch obywateli Unii legalnie zawartego w innym państwie członkowskim, w którym korzystali oni z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, jest sprzeczna z prawem Unii, ponieważ narusza tę swobodę oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Państwa członkowskie są zatem zobowiązane do uznania, do celów wykonywania praw przyznanych przez prawo Unii, stanu małżeńskiego ustanowionego zgodnie z prawem w innym państwie członkowskim.
Spoczywający na państwie członkowskim pochodzenia obowiązek uznania małżeństwa obywateli Unii tej samej płci zawartego w przyjmującym państwie członkowskim w trakcie korzystania z przysługującej im swobody przemieszczania się i pobytu, po to, aby umożliwić im powrót do państwa członkowskiego, którego są obywatelami, i kontynuowanie w nim życia rodzinnego z jednoczesnym korzystaniem ze stanu małżeńskiego ustanowionego zgodnie z prawem w przyjmującym państwie członkowskim, nie ma zaś wpływu na instytucję małżeństwa w państwie członkowskim pochodzenia, która jest zdefiniowana przez prawo krajowe i należy do kompetencji państw członkowskich. Nie oznacza ono bowiem, by państwo członkowskie miało obowiązek wprowadzenia w swoim prawie krajowym instytucji małżeństwa osób tej samej płci. Sprowadza się on do obowiązku zagwarantowania uznania takich małżeństw, zawartych w przyjmującym państwie członkowskim i zgodnie z prawem tego państwa, do celów wykonywania praw, które obywatele ci wywodzą z prawa Unii
Wobec tego, jako że transkrypcja jest jedynym przewidzianym w prawie polskim środkiem pozwalającym na to, aby małżeństwo zawarte w innym państwie członkowskim zostało faktycznie uznane przez organy administracyjne, Polska jest zobowiązana stosować go bez rozróżnienia do małżeństw osób tej samej płci oraz małżeństw zawieranych przez osoby odmiennej płci.
Należy stwierdzić, że powyższe orzeczenie, w sposób istotny zmieni sytuację prawną par jednopłciowych, które zawarły związek małżeństwa w innym państwie członkowskim. W obecnym stanie prawnym w Polsce małżeństwo może być zawarte wyłącznie przez osoby o różnej płci i w tym zakresie Wyrok TSUE niczego nie zmienia. Jednakże, gdy dwoje polskich obywateli korzystając z uregulowanej w traktacie swobody przemieszczania się i pobytu, zdecyduje się zawrzeć związek małżeński w innym prawie członkowskim, państwo polskie zobligowane jest do uznawania takich małżeństw również na swoim terytorium. W konsekwencji do małżeństw jednopłciowych, które zostały zawarte w innym państwie członkowskim znajdą zastosowanie wszystkie regulacje odnoszące się do małżeństw zawartych na podstawie prawa polskiego. W tym zakresie wskazać należy zarówno regulacje obejmujące prawo rodzinne, spadki, jak również kwestie administracyjne i podatkowe.